5 mitów na temat stresu

Przewlekły stres wszyscy odczuwamy jednakowo

Gdyby losowo wybranych ludzi poprosić o wygłoszenie swojego zdania na temat stresu, prawdopodobnie każdy przedstawiłby go inaczej. Spotkalibyśmy się ze skrajnymi opiniami. Kto miałby rację? Wszyscy, ponieważ z naukowego punktu widzenia nie istnieje zjawisko fizjologiczne, które moglibyśmy nazwać stresem. Reakcja organizmu, której odruchowo przypisujemy to miano ma podłoże hormonalne i w każdej sytuacji oraz w każdym organizmie zachodzi ona nieco inaczej.

Odczuwanie agresji, lęku, bądź poczucie bezczynności każdy z nas przeżywa indywidualnie i posiada odmienny, wrodzony lub wyćwiczony próg tolerancji. Z tego względu niemożliwe jest zatem również obiektywne zmierzenie poziomu stresu i jego porównanie u poszczególnych osób. W wyniku wielu czynników identyczne wydarzenie u niektórych spośród nas spowoduje chroniczny stres, dla innych nie będzie stanowić źródła żadnych emocji. Dla naukowców taki stan rzeczy jest o tyle kłopotliwy, że długotrwały stres można opisywać tylko poprzez deklaracje badanych.

Nie istnieją choroby związane z długotrwałym stresem

Hasło „długotrwały stres, a choroby” również zbudza skrajne emocje ze względu na odmienne sposoby przeżywania stresu. Nie jest jednak prawdą dość powszechna opinia, że przewlekły stres nie prowadzi do groźnych chorób. O ile pojedyncze reakcje stresowe zachodzące w organizmie często nie niosą za sobą negatywnych skutków, przewlekły stres bądź wyjątkowo dramatyczne wydarzenie już tak.

Stres ma podłoże hormonalne. Nagłe drastyczne podniesienie się poziomu adrenaliny we krwi bywa groźne dla naszego układu krążenia, a w szczególności serca. Jego nierównomierna praca daje objawy bardzo zbliżone do zawału, które w dodatku dają identyczne wyniki podczas badania EKG. Dopiero bardziej szczegółowe badania mogą wykluczyć zwężenie się naczyń krwionośnych w okolicach serca, a osoba pod opieką lekarską dość szybko dochodzi do siebie, najczęściej bez żadnych powikłań.

Chroniczny stres i związana z nim nadprodukcja kortyzolu u wielu osób przekłada się na znaczne osłabienie układu odpornościowego. Drzwi do naszego organizmu są wówczas szeroko otwarte przed wieloma rozmaitymi schorzeniami. Warto wymienić tu choćby zapalenie jelita grubego, cukrzycę, czy też reumatoidalne zapalenie stawów. Osoby cierpiące z powodu stresu, cierpiące na niedobór białych krwinek są również bardziej narażone na choroby o podłożu autoimmunologicznym, między innymi Hashimoto oraz Gravesa-Basedowa.

Objawy działania stresu są łatwo wyczuwalne

Stosunkowo często osoby cierpiące na chroniczny stres nie mają o tym pojęcia. Dzieje się tak dlatego, że stres często mylnie utożsamiamy jedyne z objawami psychicznymi, ewentualnie przyspieszonym tętnem. To spory błąd. Brak problemów z koncentracją, poczucia przytłoczenia i dezorganizacji wcale nie musi oznaczać, że stres jest nam zupełnie obcy, bądź doskonale nad nim panujemy.

W istocie również często spotykane są objawy fizyczne, spośród których większości raczej nie utożsamiamy ze stresem i zwalczamy je na przykład poprzez przyjmowanie leków. Ból głowy lub zgaga to objawy, które dość łatwo zbagatelizować, jednak jeśli nie jesteśmy w stanie zdefiniować fizycznej przyczyny, może ona tkwić właśnie w stresie. Inne popularne symptomy to uczucie przemęczenia, bóle w klatce piersiowej, płytki oddech i nadmierna potliwość. Nie wolno ich lekceważyć, ponieważ stres może ostatecznie doprowadzić nasz organizm na skraj wyczerpania i przyczynić się do wielu poważnych chorób.

Skutki silnego stresu zawsze są złe

Stres posiada jednak swoje drugie, bardziej pozytywne oblicze. Jeśli nie ma przewlekłego charakteru jest po prostu zjawiskiem naturalnym, które mobilizuje nas do działania w sytuacjach mniej lub bardziej kryzysowych. Wszystko za sprawą pobudzenia organizmu na skutek wydzielania się większych ilości poszczególnych hormonów. O pozytywnej adrenalinie często wspominają zwłaszcza sportowcy przygotowujący się do rywalizacji, niekiedy również aktorzy przed ważnym występem, podobnie jak wiele osób pragnących sprostać wyjątkowym wyzwaniom w swojej pracy. Nawet silny stres w krótkich chwilach działa na nas mobilizująco. Martwić powinniśmy się dopiero, gdy zdarza się zbyt często i staje się przewlekły. Należy jednak raz jeszcze podkreślić, że próg tolerancji na stres jest indywidualną sprawą każdego z nas.

Czy chroniczny stres to dolegliwość naszych czasów?

Nie jest prawdą, że stres to dolegliwość charakterystyczna wyłącznie dla naszych czasów. Być może z racji szybszego tempa życia po prostu trudniej sobie z nim radzimy. Należy jednak pamiętać, że stres podobnie jak my odczuwali nasi przodkowie, którzy często walczyli o przetrwanie w dosłownym tych słów znaczeniu. Reakcjami hormonalnymi, które składają się na stres zostaliśmy obdarzeni nie bez powodu. Jest on narzędziem, z którego powinniśmy korzystać podejmując trudne wyzwania i tak właśnie korzystano z niego od wieków.

Zobacz również